22 lipca, 2008

Typowa konwersacja

Sleeper wychodzi ze swojej łazienki. Zapach zeń się wydobywający doprowadza do omdlenia pobliski kwiatek. Pies leżący w przedpokoju aż musiał zakryć swój mokry nos, by nie oszaleć z oszałamiającego smrodu.
Sleeper zamyka w końcu za sobą drzwi i wyraźnie zadowolony z siebie nabiera powietrza w płuca. Z ogromną satysfakcją powoli je wypuszcza i stwierdza:
Sleeper: Uuuuuułłłłiiii, cholera! Ależ to było kupsko.
*Sleeper wykręca numer na gg do Grimma
Sleeper: Grimm, mój synu! Właśnie posadziłem najbardziej epickiego klocka w mym życiu!
Sleeper: Niewyobrażalnie wielkie bydle! Aż się złamało w pół, a i tak ledwie się zmieścił!
Sleeper: Można by rzec, że to był istny Kolos Rodyjski w brązowej maści!
Ja: To nadaje nowe znaczenie powiedzeniowi "kolos o glinianych nogach".
Sleeper: O tak. Moje jelita rozłożyły tego wczorajszego kebaba zapitego piwskiem i wódeczką!
Sleeper: To musiała być zacięta walka. Ha ha!
I tak codziennie :)
p.s Przesadzam absolutnie oczywiście, mam nadzieję, że Sleeper się nie obrazi ;)
Dziś Eagles of Death Metal (kolejny poboczny projekt Josha Homme'a) - I Only Want You, bodaj z 2006 oraz Smashing Pumpkins - 1979 (z roku 1995) pod przysznic.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Zajebiste!:D Tylko w ramach wyjaśnień chciałbym rzec że, wcale nie codziennie, i robię to po to żeby się z Toba podrażnić;D